całkowite zachmurzenie
11°
sobota
Reklama
ZUS wznawia wyjazdy do sanatoriów
10 sierpnia 2020 r. | 12:01
0

Można pojechać do sanatorium z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. ZUS wysyła ubezpieczonych na rehabilitację leczniczą w ramach prewencji rentowej. Z programu mogą skorzystać osoby zagrożone utratą zdolności do pracy. Musi jednak istnieć szansa, że ją odzyskają po rehabilitacji.

Od 4 sierpnia Zakład Ubezpieczeń Społecznych wznowił kierowanie ubezpieczonych na rehabilitację leczniczą w ramach prewencji rentowej. W pierwszej kolejności wysyłane są na nią osoby, które z uwagi na kończące się świadczenie muszą wyjechać jak najwcześniej. - Osoby skierowane na rehabilitację w systemie stacjonarnym, czyli na całodobowy pobyt w ośrodku, dostaną z ZUS „Zawiadomienie o skierowaniu na rehabilitację leczniczą” wraz z ulotką. Po jego otrzymaniu powinny skontaktować się z ośrodkiem i podać swój aktualny numer telefonu. Ośrodek rehabilitacyjny poinformuje o wystawionym zleceniu na badanie – test w kierunku SARS-CoV-2 – wyjaśnia Beata Kopczyńska.

Warunkiem przyjęcia jest negatywny wynik testu. Test jest bezpłatny, a trzeba go wykonać nie wcześniej niż 6 dni przed rozpoczęciem turnusu. Ośrodek telefonicznie poinformuje o wyniku testu. Listę punktów pobrań można znaleźć pod adresem: https://pacjent.gov.pl/punkty-pobran

Z planowaniem podróży należy powstrzymać się do momentu, w którym ośrodek poinformuje o negatywnym wyniku testu. - Należy pamiętać o tym, aby poinformować ZUS, jeśli nie możemy jechać na rehabilitację, natomiast ośrodek rehabilitacyjny - gdy zmienimy numeru telefonu - dodaje rzeczniczka.

Osoby skierowane na rehabilitację w systemie ambulatoryjnym, czyli takie które dojeżdżają na nią codziennie w wyznaczonych godzinach, nie wykonują testu w kierunku SARS-CoV-2.

Na rehabilitację należy zabrać ze sobą środki ochrony osobistej - rękawiczki, maseczki lub przyłbice.
Osoby, które przebywają na kwarantannie albo w izolacji lub przebywające z taką z osobą w warunkach domowych nie mogą zgłosić się do ośrodka.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *